Polskie przedsiębiorstwa wchodzą w 2026 r. z solidnym wzrostem PKB, ale dane finansowe i wskaźniki ryzyka pokazują wyraźne pęknięcia w ich odporności.

  1. Fala niewypłacalności
    Już w I kwartale 2025 r. niewypłacalności wzrosły o 20% r/r (1 969 przypadków), a do września 2025 r. liczba postępowań sięgnęła 5 215 – z czego aż 94% to restrukturyzacje, przerzucające ryzyko na dostawców.
  2. Zatory płatnicze narastają
    Zadłużonych firm jest dziś ponad 330 tys., a zaległości wobec banków i kontrahentów przekraczają 44 mld zł. Sektory najbardziej ryzykowne: handel, budownictwo, TSL, przemysł.
  3. Słabną marże, rośnie presja płynnościowa
    Choć przychody firm odbiły, rentowność pozostaje pod presją kosztową, co prowadzi do wydłużania terminów płatności i zwiększonego zapotrzebowania na finansowanie obrotowe.
  4. Faktoring rośnie, ale z wyższym ryzykiem
    Obroty faktorów wzrosły o 8% r/r do 246,6 mld zł, a z finansowania korzysta już 29,4 tys. firm – jednak wzrost popytu wynika głównie z narastających zatorów.

Co to oznacza?

  • Ubezpieczyciele należności muszą częściej aktualizować limity, szczególnie w TSL, budownictwie i hurcie.
  • Faktorzy powinni uważniej oceniać dłużników z długimi DSO i integrować przepływy danych z KSeF, aby ograniczać ryzyko korekt i duplikatów.
  • Firmy, które nie zainwestują w kontrolę ryzyka i lepszą płynność, mogą nie zdążyć przed kolejną falą restrukturyzacji.

Jedno jest pewne: 2026 będzie rokiem, w którym przewagę zdobędą ci, którzy dostosują polityki kredytowe, zdigitalizują procesy i szybciej będą reagować na sygnały ostrzegawcze w portfelach klientów.